
Zaproszenie na rekolekcje w duchu Ruchu Focolari
2026-01-14Rekolekcje Zimowe już są za nami. W dniach 11–15 lutego 2026 r. spotkaliśmy się w Mariapoli Fiore, by wspólnie przeżyć rekolekcje pod hasłem „Wezwani do Jedności”. Był to czas szczególny – kilka dni wyjętych z codziennego pośpiechu, obowiązków i spraw, które na co dzień wypełniają nasze kalendarze. Przyjechaliśmy z różnych miejsc, z różnymi historiami i doświadczeniami, ale z jednym pragnieniem – aby zatrzymać się przy Bogu i przy sobie nawzajem.
To nie był tylko czas odpoczynku czy chwilowego wyciszenia. To była prawdziwa droga duchowa i wspólnotowa. Każdy dzień miał swój rytm: modlitwa poranna, konferencje, Eucharystia, rozmowy w grupach i chwile osobistej refleksji. Konferencje ks. prof. Łukasza Kamykowskiego z Krakowa oraz o. Józefa Mizery OFMCap prowadziły nas głęboko – od codziennych relacji, przez pytania o wiarę, aż po bardzo konkretne wyzwania życia chrześcijańskiego. Był to czas stawiania sobie ważnych pytań: o jedność w rodzinie, w Kościele, we wspólnocie, o wierność małym rzeczom i odwagę w podejmowaniu większych decyzji.
Słowa prelegentów nie pozostawały teorią – dotykały codzienności. Uczyły, że jedność zaczyna się od słuchania, od przebaczenia, od gotowości do dialogu. Pokazywały, że droga do jedności prowadzi przez krzyż, ale także przez radość bycia razem.
Szczególnym momentem rekolekcji był wyjazd do Góra Kalwaria, do sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego. Modlitwa przy relikwiach Stanisław Papczyński, w miejscu, gdzie jego życie i charyzmat wciąż są żywe, pozwalała spojrzeć inaczej na własne powołanie, wierność i zaufanie Bogu. Cisza świątyni, wspólna modlitwa i świadomość duchowej ciągłości pokoleń były dla wielu z nas momentem głębokiego poruszenia. To był czas osobistego zawierzenia – swoich spraw, rodzin, planów i niepokojów.
Mocnym doświadczeniem była także projekcja filmu „Droga Krzyżowa” w reżyserii Krzysztof Żurowski. Obrazy, symbolika oraz świadectwa z filmu poruszały bardziej niż słowa, zostawiając przestrzeń na osobistą refleksję i wewnętrzne zatrzymanie. Wielu z nas odkrywało na nowo sens cierpienia, ofiary i miłości, która nie cofa się przed trudnościami. Po seansie długo jeszcze trwała cisza – taka, która mówi więcej niż najpiękniejsze komentarze.
Nie zabrakło także tego, co buduje wspólnotę w prostocie: wspólnej Eucharystii przeżywanej z głębokim skupieniem, adoracji, śpiewu, rozmów do późna przy herbacie, spotkań międzypokoleniowych, śmiechu i dzielenia się codziennością. W tych zwyczajnych chwilach rodziła się prawdziwa bliskość. Starsi dzielili się doświadczeniem, młodsi entuzjazmem i świeżością spojrzenia. Każdy miał swoje miejsce i każdy był ważny.
Te kilka dni pokazało nam, że jedność nie jest czymś abstrakcyjnym. Jest decyzją podejmowaną każdego dnia – w sposobie mówienia, słuchania, reagowania. Jest gotowością do budowania mostów zamiast murów. Jest wyborem miłości, nawet wtedy, gdy wymaga ona wysiłku.
Dziękujemy wszystkim prowadzącym, na czele z ks. Janem Sroką, organizatorom oraz uczestnikom za ten piękny, intensywny i pełen łaski czas. Dziękujemy za otwarte serca, za świadectwa, za wspólną modlitwę i za to, że mogliśmy tworzyć wspólnotę, która naprawdę stała się jednością.
Wracamy do naszych domów, parafii i codziennych obowiązków umocnieni, z nową perspektywą i sercem pełnym wdzięczności. Z nadzieją, że to, co rozpoczęło się w tych dniach, będzie dojrzewać w nas długo – w ciszy, w relacjach, w przebaczeniu, w codziennych wyborach i w małych gestach miłości.
Niech owoce tych rekolekcji przyniosą pokój, odwagę i głęboką radość, a hasło „Wezwani do Jedności” niech stanie się dla nas nie tylko wspomnieniem, ale stylem życia na każdy dzień.

