HISTORIA


Początki Oficyny Wydawniczej "W Misji" związane są z pierwszymi rekolekcjami "Wspólnoty Redakcyjnej W Misji" (taką mieliśmy wtedy nazwę), które odbyły się w Strzegomiu we wrześniu 1987 r. Prowadził je o. Grzegorz Wrodarczyk - klaretyn, a było nas 7 osób: Dariusz Hyla, Lena Stach, Jolanta Such (obecnie Białoskórska), Małgorzata Borecka, Mariola Marynicz, Ewa Barska oraz o. Ryszard Modelski OFM Cap. - gość misjonarz, który udzielił nam pierwszego wywiadu dotyczącego pracy w środkowej Afryce. Do dzisiaj pamiętam, jak opowiadał o afrykańskiej mentalności spędzania czasu, gdzie nikt się nie śpieszy, mężczyźni siedzą pod palmami i rozprawiają godzinami na różne tematy, a kobiety przygotowują strawę - jeśli mają z czego, krzątając się wokół kuchni, niosą wodę w dzbanach na głowie po kilka kilometrów...

Spędzając czas w Strzegomiu na modlitwie i odpoczynku, byliśmy zgodni, że nasza Wspólnota ma się opierać na Słowie Bożym, a gazetka ma być redagowana na modlitwie i poprzez modlitwę. Otrzymaliśmy też wtedy pierwsze Słowo Boże, które rozważaliśmy: Ps 37, Dz 10, 1-21; 11, 1; 11, 30-32, Mt 6, 48-51. Nie mieliśmy też wątpliwości, że Osobą, która przyprowadziła nas za rękę do Strzegomia była Niepokalana, więc Ją obraliśmy za Patronkę.

Na modlitwie otrzymywaliśmy wskazówki, co do tego, jaki kształt ma mieć pismo "W Misji" i do kogo ma być skierowane. Odbiorcami czasopisma mieli być: ateiści, niewierzący, ludzie walczący z Kościołem i z Bogiem. Pismo miało być rozprowadzane bezpłatnie. Nie mając żadnego przygotowania ani zaplecza finansowego ruszyliśmy do pracy.

W grudniu 1987 powstał pierwszy numer naszego czasopisma w nakładzie 100 egz., do którego włożyliśmy wkładkę zachęcającą do współpracy wszystkich, którym taka idea byłaby bliska. Pisaliśmy wtedy: "Jesteśmy Wspólnotą Redakcyjną W MISJI, jako świeccy z pomocą oo. Klaretynów podjęliśmy misję głoszenia Słowa Bożego poprzez wydawanie pisemka "W MISJI". Redakcja ma charakter nieprofesjonalny. Pragniemy wykorzystać Pani (Pana) zdolności i umiejętności, które dla nas są bezcenne".

Odpowiedzieli nam wybitni polscy malarze i plastycy: Ewa Barska, Mariusz Mikołajek i Mira Aleksiun-Żelechower. Redakcją tekstów zajęła się Grażyna Balkowska - wykładowca języka polskiego na Politechnice Wrocławskiej.

Kolejnym znaczącym etapem były rekolekcje w lutym 1989 roku w Strzegomiu, na które przyjechało ok. 50 osób. Prowadził je o. Grzegorz Wrodarczyk oraz zespół kleryków klaretyńskich z Wrocławia pod przewodnictwem Antoniego Badury i Adama Bartyzoła. Wśród zaproszonych gości byli poeci, tłumacze, a także ci, którzy chcieli ofiarować swój czas naszej wspólnocie. Redakcja rozpoczęła również wyjazdy na różnorodne konferencje, z których powstawał cenny materiał do czasopisma. Interesowały nas szczególnie tematy z zakresu zdrowia całej osoby, przyczyny chorób (Wenecja koło Żnina), skąd pochodzimy i dokąd idziemy (Cieszyn), różne oblicza cierpienia (Toruń).

Już wtedy podejmowaliśmy na łamach pisma takie tematy jak: zespół poaborcyjny - diagnoza i pomoc, zespół uzależnienia od alkoholu - terapia na dziennym oddziale odwykowym. Z pomocą przyszli nam specjaliści: lek. Krzysztof Liszcz, lek. Tadeusz Pawlak, psycholog Andrzej Winkler.

Przed wrześniowymi rekolekcjami w 1989 r. wysłaliśmy maleńkie czarno-białe czasopismo "W Misji" papieżowi Janowi Pawłowi II, a 14 września 1989 r. otrzymaliśmy odpowiedź wraz z błogosławieństwem. "W Misji" zaczęło ukazywać się regularnie, jako kwartalnik. Utrzymywało się z dobrowolnych ofiar czytelników. Pierwsza kolorowa okładka była drukowana za darmo w Zakroczmiu w 1989 r.

Przed świętami Bożego Narodzenia w 1989 r. otrzymaliśmy pieniądze na komputer od anonimowego darczyńcy, którego reprezentowała Józefa Bereźnicka. Udało nam się wydać kalendarzyki - cegiełki, znaczki męczenników i kolorowe plany lekcji. Wszystko to rozprowadzaliśmy za dobrowolne ofiary, które zostały przeznaczone na wydawanie czasopisma.

Nawiązaliśmy także współpracę z wydawnictwem franciszkańskim w Niepokalanowie, gdzie od 1990 r. drukowaliśmy okładki. W wydawnictwie kupowaliśmy kartki świąteczne, które rozprowadzaliśmy wśród swoich przyjaciół, przed cmentarzami i kościołami. Zebrane pieniądze przeznaczaliśmy na zakup papieru drukarskiego. Nakład pisma wzrósł w tym czasie do 3 000 egzemplarzy.

Pożyczając pieniądze od zaprzyjaźnionych osób przyjeżdżających na rekolekcje, udało nam się uruchomić przy Misjonarzach Klaretynach we Wrocławiu małe wydawnictwo. Pierwszą książką była pozycja Güntera Pape "Byłem świadkiem Jehowy". Posiadaliśmy już wówczas dwa komputery i drukarkę igłową. Wydaliśmy wtedy charytatywnie "Miesięcznik Archidiecezji Wrocławskiej" (nr 2 i 3), "List do Młodych" w nakładzie 5 000 egz. Wtedy zrodziła się też idea wydawania kalendarza ze Słowem Bożym na każdy dzień. Pomysł ten przedstawiliśmy Matce Bożej w Niepokalanowie na kolejnych rekolekcjach w dniach 27-29 września 1991 r. Rozpoczęliśmy także rozmowy z o. Paulinem Sotowskim OFM Conv. - ówczesnym dyrektorem niepokalanowskiego wydawnictwa, który przyjął nas niezwykle serdecznie. Reklamując kalendarz pisaliśmy: "Zawiera on pełne teksty czytań liturgicznych na każdy dzień roku, pomoce ułatwiające modlitwę myślną, słuchanie Słowa Bożego oraz kontemplację tekstów Pisma Świętego".

Nakład kalendarza na rok 1992 wynosił 10 tys. egz. Z braku środków i możliwości kalendarz sprzedawaliśmy pakując po jednym egzemplarzu, aż do lipca 1992 r. Wówczas zaprzyjaźniliśmy się z o. Dominikiem Orczykowskim OFM Cap., który rozpoczął u nas swoją wydawniczą przygodę.

Na II Zjazd Drohobyczan w Częstochowie (19-20.05.1993 r.) wydrukowaliśmy 3 broszury "Wierni Bogu i Polsce Drohobyczanie". W tym samym czasie wydawaliśmy miesięcznik dla pielęgniarek i położnych "W cieniu czepka", "Biuletyn dla pielęgniarek i położnych" z Wałbrzycha i miesięcznik parafialny "Głos Serca", kwartalnik młodzieżowy "Własny Ślad", "Obozowe wspomnienia Pana Zagłoby", "Mój pobyt na Litwie", śpiewnik dla Wspólnoty Krzyża i "Opowieść dwóch proporców", śpiewniki liturgiczne, ulotki dla Wydziału Promocji Zdrowia Urzędu Miasta Wrocławia. Działalność wydawniczą wzbogaciliśmy również o ulotki i zaproszenia. Od 14.07.1995 r. Oficyna Wydawnictwa "W Misji" podjęła się drukowania kwartalnika klaretyńskiego "Życie Konsekrowane". We wrześniu 1995 r. Oficyna Wydawnictwa zmieniła drukarnię. Pożegnaliśmy Niepokalanów przybywając do Katowic. W październiku były już gotowe pierwsze egzemplarze ciagle rozwijanego i doskonalonego kalendarza liturgicznego. Ponadto rozwinęliśmy w tym czasie większą współpracę z Wydziałem Promocji Zdrowia drukując różnorodne materiały.

W 1998 r. przeżywaliśmy szczególny czas przygotowań przed wyjazdem do Medugorie. Podjęliśmy trud wydania i wydrukowania obrazków z Orędziem Matki Bożej. W tym czasie zawiesiliśmy wydawanie periodyku "W Misji", gdyż wszystkie siły redakcyjne skoncentrowaliśmy na przygotowywaniu do druku "Agendy Liturgicznej", która z roku na rok stawała się coraz obszerniejsza. W reklamie z 1998 r. czytamy: "Zawiera ona kompletne czytania liturgiczne, wszystkie teksty modlitw eucharystycznych i antyfon, obrzędy Mszy Św., hagiografie świętych, komentarze, rozważania duchowe tzw. "lectio divina".

W 1998 r. "Agenda" po raz pierwszy ukazała się w dwóch tomach. W Roku Jubileuszowym wydaliśmy modlitwy o. Rajmunda Guzika "Bogu niech będą dzięki".

W nocy z 30/31 grudnia 2000 r. do naszej siedziby włamali się złodzieje. Okradziono nas całkowicie ze sprzętu komputerowego. Istnienie wydawnictwa stanęło pod znakiem zapytania. Rozpoczęliśmy "szturm" do nieba, prosząc wszystkich czytelników o modlitwę. Opatrznościowo nie zabrano nowo wydrukowanej "Agendy" gotowej do dystrybucji, a zmagazynowanej w naszym pomieszczeniu gospodarczym. Za pożyczone pieniądze rozpoczęliśmy wysyłkę. Pan Bóg umocnił nas w przekonaniu, że powoli będziemy mogli kupić nowy sprzęt komputerowy, toteż po spłaceniu długów, zakupiliśmy komputer i drukarkę, a opat cystersów z Wąchocka podarował nam laptopa - sprzęt ten użytkujemy do dnia dzisiejszego. Podczas spotkań sobotnich zrodziła się idea, aby osoby zaprzyjaźnione ze Stowarzyszeniem informować o tym, co się u nas dzieje. Zadecydowaliśmy o tym, że będziemy wydawać biuletyn informacyjny. Nasze pragnienie zrealizowaliśmy 11.11.2001 r. dziękując wszystkim za wsparcie i informując o aktualnej sytuacji. Zawartość Agendy ubogaciliśmy o komentarze znanych i mniej znanych teologów, wprowadziliśmy też stały dział nauki Kościoła pt. "Lectionarium".

Agenda jest rozsyłana w różne zakątki świata. Z listów wynika, że dociera do Niemiec, Włoch, na Białoruś, do Australii, Afryki, Kalifornii, Czech, Chorwacji. Jeden egzemplarz wysyłaliśmy także do Ojca Świętego i otrzymywaliśmy podziękowanie.

W tym samym czasie udało się przygotować do druku i wydać książkę ks. prof. Romana Rogowskiego pt. "Siedem dni w Tatrach" oraz barwną biografię o. Dominika Orczykowskiego pt. "Druh, Harcerz, Harcmistrz" przygotowaną na jego złoty jubileusz kapłaństwa. Dużą popularnością cieszą się także kasety z rekolekcji. Wszystkie prace wydawnicze wspierane są modlitwą i zawierzane Sercu Matki Bożej w każdą sobotę podczas spotkań formacyjnych. W 2005 r. przybyły nam dwie nowe osoby: Bożena Rojek i Ela Rulińska, które z racji fachowości wzmocniły stronę wydawniczą naszej wspólnoty.

Głownym celem wydawniczym naszej wspólnoty jest nadal przygotowanie do druku i wydawanie "Agendy Liturgicznej Maryi Niepokalanej" w dwóch tomach. Pracujemy także nad przygotowaniem kolejnej pozycji ks. Prof. Romana Rogowskiego "Chociażbym chodził przez ciemna dolinę" i o. Augustyna Pelanowskiego pt. "Umieranie ożywiające". Profil wydawanych pozycji wynika głównie z nastawienia wydawnictwa na książki o tematyce biblijnej.